Ukraińscy uchodźcy, którzy uciekli do Polski przed pełnoskalową inwazją Rosji w 2022 roku, stali się częstym celem mowy nienawiści i dezinformacji w polskim internecie. Zjawisko to nasiliło się po wybuchu afery związanej z nadaniem przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” pod koniec maja 2026 roku. W czerwcu 2026 roku w polskich mediach społecznościowych pojawił się film, który rzekomo przedstawiał pijanego Ukraińca zachowującego się w sposób społecznie nieakceptowalny. Weryfikacja przeprowadzona przez AFP wykazała jednak, że nagranie powstało w Jarosławiu, mieście położonym nad Wołgą w północnej części Rosji. Agencja AFP zlokalizowała dokładne miejsce, w którym autobus znajdował się w momencie kręcenia nagrania, a tamtejsze lokalne władze rosyjskie potwierdziły w rozmowie z AFP, że w nagraniu widać ulice Jarosławia.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się z falą protestów i krytyki ze strony części wojska w lipcu 2026 roku po odwołaniu Mychajło Fiodorowa ze stanowiska ministra obrony. W tym kontekście w internecie pojawiło się zdjęcie rzekomo przedstawiające Zełenskiego za szybą kuloodporną. Obraz ten został jednak wygenerowany za pomocą narzędzia AI na bazie relacji z konferencji prasowej z ustępującym premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem z 16 lipca 2026 roku. Inne zdjęcia ze spotkania świadczą o tym że podczas konferencji Zełenski nie stał za szybą kuloodporną.
Podobno unijne środki, które miały zostać przeznaczone na małopolską giełdę rolną, trafiły na Ukrainę. Sprawdziliśmy – to fałsz.
W sieci pojawił się wyrwany z kontekstu fragment wywiadu z prezydentem Ukrainy. Jego słowa są rzekomym dowodem defraudacji ogromnych środków, które to państwo otrzymało w ramach pomocy.
Od kilku lat wywiad z Natalią Panczeko zawierający wypowiedź o podpaleniach budzi emocje. Tym razem miał uzasadnić fałszywą narrację.
W sieci pojawiły się liczne wpisy przekonujące, że Ukrańicy w Polsce zajmują się ściąganiem migrantów z Afryki. Na dowód pokazuje się zdjęcia różnych biur i reklam firm – nie wszystkie jednak zajmują się legalizacją pobytu cudzoziemców z dalekich stron świata.
Masakra w Buczy – kto za nią odpowiada? W tej sprawie toczą się międzynarodowe śledztwa, a część winnych już wskazano. Kreml i przychylne mu osoby próbują jednak udowodnić, że nie ma dowodów na odpowiedzialność Rosji.
W sieci pojawił się materiał zawierający dwa nagrania przedstawiające żołnierzy niszczących nagrobek i zniszczony cmentarz. Wbrew opisom tych filmów, nie przedstawiają one ukraińskich żołnierzy niszczących polskie groby.
Według jednego z polityków utrzymanie Ukraińców w poprawczakach sięga ponad 1 mld zł. W rzeczywistości to znacznie mniejsza kwota.
Przed obchodami 82. rocznicy bitwy o Monte Cassino we Włoszech stoczonej z Niemcami przez siły alianckie w 1944 roku, w sieci zaczęły krążyć zdjęcia grobu polskiego żołnierza, który walczył w tej bitwie, wraz z fałszywym przekazem, że jego grób ma zostać „zlikwidowany”. Niektórzy internauci fałszywie twierdzili nawet, że miejsce przeznaczone jest na grób Ukraińca. W rzeczywistości ustalenia AFP wykazały, że zdjęcie pochodzi z 2017 roku. Doniesienia mediów, zdjęcia zamieszczone w internecie oraz informacja Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) pokazują, że grób został w 2022 roku przeniesiony a żołnierz pochowany z najwyższymi honorami.