Pod koniec marca różne serwisy informacyjne donosiły o „inwazji gangsterów ze Wschodu” i „rosnących w siłę rosyjskojęzycznych gangach” (np. 1, 2, 3, 4). Powoływały się przy tym na sprawozdanie z działalności Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP), które zajmuje się zwalczaniem zorganizowanych grup przestępczych.
Do sprawy odniósł się także Włodzimierz Skalik, poseł Konfederacji Korony Polskiej. Zauważył, że w 2025 roku 80 proc. podejrzanych cudzoziemców stanowiły osoby rosyjskojęzyczne. Dodał, że wie, jakiej są narodowości: „my napiszemy zgodnie z prawdą, że te »rosyjskojęzyczne « osoby to Ukraińcy”. Przyjrzeliśmy się więc dokładniej statystykom CBŚP, aby skonfrontować słowa polityka z faktami.
Media piszą, że rośnie udział gangów ze Wschodu w przestępczości zorganizowanej w Polsce. W 2025 roku 80% podejrzanych cudzoziemców stanowiły osoby „rosyjskojęzyczne”.
My napiszemy zgodnie z prawdą, że te „rosyjskojęzyczne” osoby to Ukraińcy.
Mówiliśmy i ostrzegaliśmy.
— Włodzimierz Skalik (@Wlodek_Skalik) March 28, 2026
Jaki procent podejrzanych stanowią Ukraińcy?
Sprawozdanie statystyczne z działalności Centralnego Biura Śledczego Policji za 2025 rok opisuje efekty pracy funkcjonariuszy tej jednostki związane ze zwalczaniem przestępczości zorganizowanej. W dokumencie znajdziemy m.in. informację o prowadzonych w tym czasie postępowaniach przygotowawczych.
W ich ramach w 2025 roku przedstawiono zarzuty łącznie 3 484 podejrzanym. Wśród nich znalazło się 265 osób narodowości obcej, w tym 216 przedstawicieli narodowości rosyjskojęzycznej, co stanowi 81,5 proc. podejrzanych obcokrajowców (s. 3).
Raport doprecyzowuje jednak, że 111 podejrzanych obcokrajowców to obywatele Ukrainy. Oznacza to, że stanowili oni 42 proc. ogółu podejrzanych obcej narodowości. Wśród rosyjskojęzycznych podejrzanych wymienia się także 45 Białorusinów, 23 Ormian i 11 Gruzinów (s. 3).
Wzrosty w porównaniu do poprzedniego roku
CBŚP podkreśla, że sytuacja geopolityczna związana z inwazją Rosji na Ukrainę ma ogromny wpływ na rozwój działalności zorganizowanych grup przestępczych w Polsce, w skład których wchodzą obywatele z byłych krajów bloku wschodniego. Jak wynika z raportu, ich działalność skupia się na przestępczości pospolitej, przemycie broni, handlu ludźmi oraz przestępczości zorganizowanej (s. 2)
W porównaniu do 2024 roku, odnotowano wzrost podejrzanych narodowości rosyjskojęzycznej o 45 proc. (ze 149 do 216 osób), a także podejrzanych obywateli Ukrainy o 1,8 proc. (ze 109 do 111 osób).
Ukraińcy w Polsce stanowią niewielki odsetek osób podejrzewanych o przestępstwa. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2024 roku stanowili oni 3,4 proc. podejrzewanych o przestępstwa (9 753 z 286 153 osób). Ukraińców zarejestrowanych w ZUS było wtedy 787 468. Liczba tych podejrzanych o przestępstwo stanowiła więc 1,2 proc. liczby zarejestrowanych do ubezpieczenia.