
Teza, że wulkany emitują więcej CO2 niż ludzie, to popularny mit związany z klimatem, który powraca co jakiś czas (1, 2, 3).
W ostatnich dniach doszło do erupcji wulkanu Etna na Sycylii. Była ona wyjątkowo długa, bo trwała nieprzerwanie przez siedem dni. Aktywność wulkanu pozostaje zwiększona, co możemy obserwować na portalu Volcano Discovery, śledzącym aktywność wulkanów i ruchy płyt tektonicznych.
Wpis o tym, że wybuch Etny przekreślił plany UE dotyczące emisji CO2 na kolejne 10 lat na swoim profilu na Facebooku i portalu X udostępnił poseł Bartłomiej Pejo.
Człowiek odpowiada za większość emisji CO2
Mimo że podczas erupcji wulkanu do atmosfery przedostają się dwutlenek węgla, dwutlenek siarki czy siarkowodór, to działalność człowieka pozostaje głównym źródłem emisji gazów cieplarnianych.
W 2024 roku poprzez spalanie paliw kopalnych i działalność przemysłową do atmosfery wyemitowano ponad 38 mld ton CO2. Z kolei wulkany na całym świecie emitują od 0,28 do 0,36 mld ton rocznie. To mniej niż 1 proc. emisji, za którą odpowiadają ludzie.
Ilość erupcji w ciągu roku pozostaje na mniej więcej stałym poziomie. Wybuchy wulkanów są częścią naturalnego obiegu węgla na Ziemi, który to właśnie zaburzyła działalność człowieka.
Jak duże to różnice?
W artykule na portalu Smog Lab opisującym ustalenia naukowców z Deep Carbon Observatory przeczytamy, że aby wyemitować do atmosfery tyle CO2 co wulkany przez rok, ludzkości ludzie potrzebują zaledwie 2,5 dnia.
Naukowcy z United States Geological Survey (USGS) przyjrzeli się wybuchowi wulkanu św. Heleny z 1980 roku. W wyniku eksplozji do atmosfery przedostało się 10 mln ton CO2 w ciągu 9 godzin. Taką samą ilość dwutlenku węgla ludzkość emituje w 2,5 godziny.
Eksperci z MIT na należącym do uniwersytetu Climate Portal informują, że wybuch filipińskiego wulkanu Pinatubo w 1991 roku – drugi największy wybuch wulkanu w XX. wieku – wyemitował do atmosfery 42 mln ton dwutlenku węgla – tyle, ile działalność człowieka w 9 godzin.
Samochody osobowe – czy chodzi tylko o nasze podatki?
W 2023 roku sam transport odpowiadał za 31 proc. emisji w Unii Europejskiej. Połowa z nich pochodziła z samochodów osobowych i vanów. Warto zaznaczyć, że w latach 1990-2023 emisje z transportu wzrosły o 25,3 proc.
Samochody osobowe i vany w 2023 roku wyemitowały 0,544 mld ton CO2. Stanowi to 52,4 proc. wszystkich emisji dwutlenku węgla w UE.
Biorąc pod uwagę, że roczna emisja ze wszystkich wulkanów na świecie to ok. 0,36 mld ton CO2, twierdzenie, że erupcja Etny jest większym zagrożeniem dla klimatu niż emisje z samochodów osobowych, jest nieprawdziwe.