
Jednym z najpoważniejszych problemów Sił Zbrojnych Ukrainy, w ocenie Andrzeja Wilka, eksperta Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), jest niedobór chętnych do służby. Z tym wyzwaniem wiąże się pojęcie busyfikacji. Oznacza ono siłowe zatrzymywanie mężczyzn na ulicach i przewożenie ich busami do siedziby TCK – ukraińskich jednostek odpowiedzialnych za rekrutację do wojska.
Inny analityk OSW, Krzysztof Nieczypor, zwraca uwagę, że sposób „rekrutowania” ludzi z ulicy budzi emocje w sieci. Jak wskazuje, w serwisach społecznościowych są obecne filmy przedstawiające brutalne zachowanie funkcjonariuszy wobec zatrzymanych osób. Te materiały wykorzystuje i nagłaśnia rosyjska propaganda, by demobilizować Ukraińców.
Nasze dotychczasowe analizy wskazują, że niekiedy podobne nagrania przedstawia się w fałszywym kontekście. Opisaliśmy również materiał wideo wygenerowany przy pomocy AI przedstawiający płaczącego ukraińskiego młodzieńca jadącego na front.
Źródłem prorosyjskie konta na Telegramie
Wszystko wskazuje na to, że niedawny wpis Włodzimierza Skalika, posła Konfederacji Korony Polskiej, to przykład fałszywej informacji na temat wciągania Ukraińców do wojska. Na filmie dołączonym do posta widzimy mężczyznę w wojskowym stroju, który żegna swoją żonę przez okno autobusu. Słyszymy również kobietę, która lamentuje nad losem męża.
Ukraińska żona nagrywa, jak jej męża zmuszają na pierwszą linię frontu. Wszyscy mężczyźni zostali zaokrążeni, porwani i skuci kajdankami. Nigdy więcej nie zobaczą swojej rodziny. Wszystko w imię żydowskich i anglosaskich interesów. pic.twitter.com/A3a02j4ogE
— Włodzimierz Skalik (@Wlodek_Skalik) September 10, 2026
„Wszyscy mężczyźni zostali zaokrążeni, porwani i skuci kajdankami. Nigdy więcej nie zobaczą swojej rodziny” – tak poseł opisał kontekst tej sytuacji. Pytanie, skąd wziął taki właśnie opis. Słowo „zaokrążeni” może sugerować niedoskonałe tłumaczenie z innego języka.
To przekład nie z języka rosyjskiego, lecz angielskiego. „Wszyscy mężczyźni zostali zaokrążeni, porwani i skuci kajdankami” to automatyczne tłumaczenie serwisu X angielskiej frazy „All men were rounded up, kidnapped, and handcuffed” (np. 1, 2, 3). Najstarszy post z takim opisem, jaki zidentyfikowaliśmy, opublikował Ethan Levins w serwisie X – DFR Lab, zespół ekspertów od dezinformacji działający przy Atlantic Council, wspomina o nim w kontekście rozpowszechniania antyukraińskich treści. Autor usunął ten wpis, ale zarchiwizowała go platforma Juno Gerulata.
To jednak nie anglojęzyczne konto było pierwotnym miejscem publikacji tego materiału. Najstarsze wpisy z nagraniem, które udostępnił poseł Skalik, pochodzą z różnych rosyjskojęzycznych i prokremlowskich kanałów na Telegramie, np. Odesskoje Obszczestwennoje Telewidenje Z, Open Ukraine, Odessa Za Pobiedu i SALOBOY. Nie udało nam się znaleźć konta „ukraińskiej żony”, która miała opublikować to nagranie.
Nagranie wygenerowano przy pomocy AI
Wcześniejsze posty zawierające wideo, które udostępnił potem Włodzimierz Skalik, zawierały, poza nagraniem, zdjęcie ze środka autobusu. Widać na nim smutnych mężczyzn, ubranych w wojskowe stroje.
Zdjęcie ze środka autobusu zawiera znak wodny SynthID wskazujący na to, że zostało ono stworzone przy użyciu narzędzi OpenAI. Narzędzie firmy Sightengine oceniło, że niemal ze 100-proc. pewnością jest to wytwór sztucznej inteligencji.
To samo narzędzie firmy Sightengine oceniło również, że niemal na 100 proc. wytworem sztucznej inteligencji jest przykładowy kadr z nagrania, które opublikował Włodzimierz Skalik. Według narzędzia Hiya prawdopodobieństwo, że dźwięk w wideo został wygenerowany, również wynosi prawie 100 proc.
Podsumowując, należy stwierdzić, że zarówno źródło doniesień, które powielił Włodzimierz Skalik, (prorosyjskie kanały na Telegramie), jak i analiza dołączonego nagrania oraz zdjęcia w narzędziach wykrywających wygenerowane treści, wskazują na to, że mamy do czynienia z rosyjskim fake newsem.
Skalik powiela narracje rosyjskiej propagandy
Na koniec zwróćmy uwagę na słowa, które do opisanej tu historii dopisał od siebie Włodzimierz Skalik. Chociaż pierwszą część swojego wpisu przekopiował z innego konta w serwisie X (np. 1, 2, 3), to w ostatnim zdaniu dodał: „Wszystko w imię żydowskich i anglosaskich interesów”.
Ukraińscy żołnierze nie walczą w imię żydowskich i anglosaskich interesów. Ukraina to państwo napadnięte przez Rosję, które broni swojej niepodległości. Putin zdecydował się na pełnoskalową inwazję, ponieważ nie udało mu się wymusić na Kijowie przyjęcia niekorzystnej dla Ukraińców propozycji porozumień.
Wojna na wschodzie Ukrainy rozpoczęła się w 2014 roku wskutek reakcji Rosji na proeuropejskie demonstracje obywateli Ukrainy (w ramach tzw. Majdanu) i na odsunięcie od władzy Wiktora Janukowycza, który blokował prozachodni kurs Ukrainy. Na przełomie lutego i marca 2014 roku Rosja najpierw zaanektowała Krym, a następnie wsparła wojskowo separatystów w ukraińskim Donbasie.
Narracja, zgodnie z którą Ukraina prowadzi wojnę w interesie żydowskim czy anglosaskim, jest obecna od lat w rosyjskiej propagandzie (np. 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7). Ma ona na celu przedstawienie Federacji Rosyjskiej jako państwa, które dąży do pokoju, w przeciwieństwie do „podżegaczy wojennych” z NATO.
Poza tym Rosja ma długą tradycję antysemickiej polityki państwowej i wykorzystywania antyżydowskich uprzedzeń, sięgającą czasów carskich i kontynuowaną w okresie reżimu stalinowskiego. Obecnie Kreml wciąż wykorzystuje uprzedzenia wobec Żydów występujące na świecie do własnych celów, m.in. do dzielenia społeczeństw i nastawiania obywateli przeciw władzy.