Posedł Konfederacji Konrad Berkowicz po raz kolejny (np. 1, 2) udostępnił fałszywe treści uderzające w Ukrainę. Tym razem podał nieprawdziwą informację o sprzedaży samochodów marki Bentley w Ukrainie.
Post ma jednak źródło w prawdziwym wydarzeniu. Na początku marca przedstawiono wyniki European Scorecard Awards za 2025 rok – rankingu europejskich salonów Bentleya. „Zwycięzcy są wybierani na podstawie kluczowych kryteriów efektywności, w tym sprzedaży, rentowności, lojalności wobec obsługi i doświadczeń klientów” – wyjaśniano przy okazji zeszłorocznej edycji.
Richard Leopold, dyrektor regionalny na Europę, Bliski Wschód i Afrykę w Bentley Motors, przedstawił na LinkedInie podium rankingu. Poinformował, że pierwsze miejsce zajęła Padwa, drugie salon w Rotterdamie, a trzecie – salon Bentleya w Kijowie. „Co za odporność!” – skomentował.
Co napisał polityk i dlaczego to nieprawda
Konrad Berkowicz napisał na portalu X, że Bentley ogłosił wyniki sprzedaży, z których wynika, że Ukraina zajęła pod tym względem trzecie miejsce. Problem polega na tym, że zestawienie, do którego się odnosi, nie dotyczy liczby sprzedanych samochodów.
Jak wynika z informacji przekazanej przez Richarda Leopolda, nagroda przyznawana jest na podstawie 12 kryteriów. Z materiałów Bentleya dotyczących poprzednich edycji wynika, że oprócz sprzedaży uwzględnia się m.in. rentowność, działania marketingowe czy ocenę doświadczeń klientów.
Potwierdził to w komentarzu dla Demagoga Matthew Reed, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Bentleya. „Nie ujawniamy danych dotyczących sprzedaży” – napisał Reed, ale jednocześnie zaprzeczył, jakoby salon w Kijowie zajmował trzecie miejsce pod względem sprzedaży w Europie.
Pierwsza była propagandystka Kremla
Informacja o sukcesie salonu luksusowych samochodów z Kijowa nie ucieszyła osób kwestionujących zasadność wspierania Ukrainy broniącej się przed rosyjską inwazją.
Zanim Konrad Berkowicz opublikował swój wpis, zestawienie Bentleya opisała Diana Panchenko – urodzona w Ukrainie propagandystka Kremla, objęta sankcjami Unii Europejskiej.
Wpisy Panchenko i Berkowicza mają bardzo podobną, niemal bliźniaczą strukturę:
- zaczynają od przywołania wyników rankingu,
- następnie przytaczają średnią cenę samochodu marki Bentley – przy czym każde z nich podaje inną kwotę i w innej walucie,
- kończą ironiczną sugestią, że im większa pomoc dla Ukrainy, tym wyższe miejsce Kijów może zająć w przyszłości (Panchenko uderza szerzej – w całą Europę, natomiast Berkowicz koncentruje się na Ukrainie).
Sprawę opisał na portalu X także Chay Bowes, irlandzki dziennikarz współpracujący z rosyjską telewizją RT (1, 2, 3), objętą zakazem nadawania we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej.
Prorosyjska propaganda o luksusowym życiu Ukraińców
Tego typu przekaz wpisuje się w dobrze znaną i szeroko opisaną narrację prorosyjskiej propagandy, według której Ukraińcy mają rzekomo prowadzić luksusowe życie dzięki wsparciu z Zachodu.
Podobne treści od lat krążą w internecie. Fałszywie przypisuje się w nich ukraińskim elitom kosztowne zakupy, np. prezydentowi Ukrainy zakup apartamentu w Dubaju, a jego żonie – nabycie luksusowego samochodu Bugatti Tourbillon.