Skip to main content Scroll Top

Węgierski minister miał informować Rosjan. KE nie stwierdziła, że to kłamstwo

abel-marquez-cslFRb5eQKM-unsplash.jpg

Author(s): Demagog.pl

O „gorącej linii” telefonicznej między Péterem Szijjártó, czyli węgierskim ministrem spraw zagranicznych, a jego rosyjskim odpowiednikiem – Siergiejem Ławrowem – napisali dziennikarze śledczy redakcji m.in. Frontstory, VSquare i Delfi Estonia. Materiał powstał na podstawie transkrypcji i nagrań audio rozmów Szijjártó z Ławrowem i innymi rosyjskimi urzędnikami pochodzących z lat 2023–2025.

Dziennikarze wskazali, że węgierski minister spraw zagranicznych przekazywał Rosjanom strategiczne informacje na temat kluczowych kwestii dotyczących Unii Europejskiej, czyli de facto działał na rzecz Kremla. Miał on również podejmować starania na rzecz usunięcia niektórych Rosjan z listy osób objętych sankcjami, a także obiecywać dołożenie wszelkich starań w celu uchylenia pakietu sankcji ekonomicznych nałożonych na Rosję przez państwa członkowskie.

„Węgry ewidentnie wypełniają polityczne polecenia Rosji” – powiedział anonimowy europejski dyplomata, cytowany przez autorów reportażu śledczego.

Co na to Ławrow i Szijjártó? Ten pierwszy stwierdził, że „spośród wielu obowiązków ministrów spraw zagranicznych, utrzymanie dialogu politycznego jest kluczowe”. W podobnym tonie wypowiedział się węgierski minister, który uznał, że rozmowy dwóch ministrów spraw zagranicznych (w tym jednego spoza UE) przedstawia się jako coś nietypowego i bezprawnego. Dodał, że regularnie kontaktuje się też z ministrami innych państw partnerskich spoza UE, takich jak USA czy Turcja.

KE zakończyła śledztwo, ale w innej sprawie

Komisja Europejska w reakcji na publikację dziennikarzy śledczych początkowo poinformowała, że oczekuje wyjaśnień od węgierskiego rządu. Następnie na początku kwietnia rzeczniczka KE zapowiedziała, że Ursula von der Leyen poruszy temat domniemanego ujawnienia Rosji informacji przez Węgry na najwyższym szczeblu europejskich przywódców.

8 maja Komisja Europejska poinformowała o zakończeniu wewnętrznego śledztwa dotyczącego innego węgierskiego polityka: Olivéra Várhelyiego – komisarza UE ds. zdrowia i dobrostanu zwierząt. Według doniesień medialnych z października ubiegłego roku miał on być powiązany z siatką węgierskich szpiegów działających w Brukseli, którzy próbowali zwerbować urzędników UE jako informatorów.

KE stwierdziła, że na podstawie zebranych informacji nie jest możliwe przypisanie indywidualnej odpowiedzialności ani zaangażowania żadnej osobie poza samymi oficerami wywiadu.

Fake news dotyczący węgierskiego ministra

Leszek Miller poinformował na portalu X, że Komisja Europejska oczyściła z podejrzeń węgierskiego ministra spraw zagranicznych, co nie jest prawdą, bo KE nie prowadziła w tej sprawie działań. Podobne fałszywe informacje powieliły także inne konta (np. 1, 2, 3, 4).

Fact Checker Logo
Pierwotnie opublikowane tutaj.
Privacy Preferences
When you visit our website, it may store information through your browser from specific services, usually in form of cookies. Here you can change your privacy preferences. Please note that blocking some types of cookies may impact your experience on our website and the services we offer.

Bądź na bieżąco dzięki informacjom opartych na faktach i podejmuje świadome decyzje!

Twój miesięczny CEDMO Observer.