Skip to main content Scroll Top

Zabieg Credego. Czy jest potrzebny i przed czym ma chronić?

pexels-vidalbalielojrfotografia-3376801.jpg

Author(s): Demagog.pl

Poprawa komfortu, bezpieczeństwa i poszanowania praw pacjentek – to mają zagwarantować znowelizowane standardy opieki okołoporodowej, które weszły w życie w maju. Ich celem jest zwiększenie dostępu do łagodzenia bólu porodowego czy zwiększenie wiedzy na temat szczepień zalecanych dla kobiet w ciąży.

O działaniach zabezpieczających matkę oraz noworodka wypowiadała się ostatnio w podcaście Cypriana Majchera Ewa Zajączkowska-Hernik, była członkini Nowej Nadziei, założycielka stowarzyszenia Ruch Biało-Czerwoni. W rozmowie stwierdziła, że jeśli matka dziecka jest zdrowa, to nie ma wskazań do tego, aby podawać dzieciom substancje do oczu. Podkreśliła także, że tego typu działanie może wiązać się ze skutkami ubocznymi, takimi jak problemy ze wzrokiem czy ropienie oczu [czas nagrania: 1:11:15].

Po co zakrapla się niemowlętom oczy?

W standardzie opieki okołoporodowej w części poświęconej opiece nad noworodkiem stwierdzono, że położna odpowiedzialna za dziecko wykonuje różne czynności. Wśród nich wymieniono też procedury takie jak „profilaktyka zakażenia przedniego odcinka oka zgodnie z zaleceniami” (art. XIII, pkt 1. ppkt 5f).

Polskie Towarzystwo Neonatologiczne i Polskie Towarzystwo Okulistyczne zalecają stosowanie zabiegów mających chronić noworodka przed rzeżączkowym zapaleniem spojówek. Tą chorobą noworodek może zarazić się w czasie ciąży poprzez transmisję z ciała chorej, nieleczonej matki. Jak podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Instytut Badawczy (NIZP – PIB) do zakażenia dochodzi w trakcie porodu naturalnego wskutek kontaktu z wydzielinami z dróg rodnych zakażonej kobiety.

Choroba u noworodków może wiązać się z poważnymi powikłaniami, a nieleczona może wiązać się z utratą wzroku. By temu zapobiec, nowo narodzonym dzieciom podawano do oczu 1-proc. roztwór z azotanu srebra, a od momentu zaprzestania jego produkcji – 0,5-proc. maści z erytromycyny.

Profilaktyka oczu niemowląt a zdrowie matki 

Na stronie NIZP – PIB przeczytamy, że do tej pory w Polsce zakażenia rzeżączką wśród małych dzieci są zjawiskiem bardzo rzadkim, a rzeżączkowe zapalenie spojówek u noworodków występuje tylko wyjątkowo. Może się to stać głównie na skutek niewykonania zabiegów profilaktycznych.

W podobnym tonie wypowiadała się w 2021 roku prof. Iwona Sadowska-Krawczenko z Katedry Neonatologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Na pytanie o sensowność rutynowego zakraplania oczu noworodkom stwierdziła, że problemem może być wykrycie rzeżączki u ciężarnej kobiety:

„Aktualnie w Polsce i w wielu innych krajach nie wykonuje się powszechnych badań ciężarnych w kierunku rzeżączki. Nawet gdyby je wykonywano, to aktualne metody nie dają 100-proc. pewności, że matka jest zdrowa”. – napiasała prof.  Sadowska-Krawczenko.

W standardach opieki okołoporodowej wśród świadczeń profilaktycznych dla kobiet w ciąży nie znajdziemy obowiązkowych badań przesiewowych w kierunku rzeżączki (art. II). Co więcej, w ostatnich latach wzrosło ryzyko zakażenia z uwagi na rosnącą liczbę przypadków choroby w Polsce. Zgodnie z raportem Europejskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (ECDC) w 2020 roku odnotowano 246 przypadków rzeżączki w Polsce. W 2024 roku było to już ponad 1 tys. zachorowań (s. 3).

Czy profilaktyka jest skuteczna?

W 2011 roku amerykańska grupa robocza ds. profilaktyki (USPSTF) zaleciła profilaktykę okulistyczną w celu zapobiegania rzeżączkowemu zapaleniu oka u wszystkich noworodków. W 2019 roku, po przejrzeniu nowych dowodów naukowych, potwierdziła te ustalenia (s. 395):

„USPSTF znalazła przekonujące dowody na to, że profilaktyka oczna noworodków za pomocą 0,5-proc. maści z erytromycyną może zapobiegać rzeżączkowemu zapaleniu spojówek noworodków – czytamy w rekomendacji USPSTF z 2019 roku

W kolejnych latach różne organizacje eksperckie zwracały uwagę, że oprócz profilaktyki po porodzie istotne jest też wykonywanie badań wśród ciężarnych. Amerykańskie Stowarzyszenie Pediatrów (AAP) w 2022 roku stwierdziło, że należy przemyśleć obowiązkowe działania profilaktyczne mające zapobiegać rzeżączkowemu zapaleniu spojówek. Zamiast tego organizacja postuluje skupienie się na badaniach przesiewowych. Podobne stanowisko wyraziło w 2025 roku Amerykańskie Stowarzyszenie Optyków, które podało, że obowiązkowa profilaktyka oczu u noworodków powinna być dalej prowadzona w rejonach bez dostępu do efektywnego wykrywania choroby.

Korzyści przewyższają możliwe skutki uboczne

Stosowanie środków profilaktycznych nie wiąże się z ryzykiem wystąpienia długotrwałych problemów ze zdrowiem. Wśród możliwych działań niepożądanych wymienia się m.in. chemiczne zapalenie spojówek, które ustępuje samoistnie po pielęgnacji podrażnionego oka. USPSTF w swojej rekomendacji podało, że „korzyści ze stosowania miejscowej profilaktyki okulistycznej u wszystkich noworodków w celu zapobiegania rzeżączkowemu zapaleniu spojówek noworodków są znaczne”.

W swojej wypowiedzi w podcaście Cypriana Majchera Ewa Zajączkowska-Hernik pominęła informacje o powodach profilaktyki oka, braku systemowych badań przesiewowych na obecność rzeżączki w ciąży, a także nie podała informacji o korzyściach przewyższających ryzyko skutków ubocznych. Jej wypowiedź oceniamy jako manipulację

Fact Checker Logo
Pierwotnie opublikowane tutaj.
Privacy Preferences
When you visit our website, it may store information through your browser from specific services, usually in form of cookies. Here you can change your privacy preferences. Please note that blocking some types of cookies may impact your experience on our website and the services we offer.

Bądź na bieżąco dzięki informacjom opartych na faktach i podejmuje świadome decyzje!

Twój miesięczny CEDMO Observer.