Pożary na południu Argentyny w rejonie Patagonii zniszczyły tysiące hektarów lasów w styczniu 2026 roku, wywołując przy okazji masowe oskarżenia w mediach społecznościowych wobec Izraelczyków o rzekomo dokonywanych podpaleniach dokonywanych w celu przejęcia kontroli nad gruntami w tym kraju. Na poparcie tej teorii, użytkownicy udostępniali różne filmy, zdjęcia i wiadomości, łącząc je z antysemicką teorią spiskową funkcjonującą od dekad, zwaną „planem Andinia”. Przeprowadzona przez agencję AFP weryfikacja wykazała jednak, że większość rzekomych dowodów nie ma związku z pożarami, a władze argentyńskie nie ustaliły jeszcze, kim są ewentualni podpalacze.
„Turyści z Izraela przyłapani na powodowaniu ogromnych pożarów w Argentynie, w lesie pełnym zasobów naturalnych.” – głosi post na Facebooku z 11 stycznia 2026 roku. „Kilka dni temu izraelski turysta został przyłapany na podpalaniu Parku Narodowego Los Glaciares w argentyńskiej Patagonii. Teraz władze Argentyny poinformowały o znalezieniu granatów M26 IM (używanych przez izraelskie wojsko) rozrzuconych wokół jeziora Epuyen w Chubut.” – czytamy w podobnych wpisach na Facebooku i na platformie X, do których dołączono różne materiały wizualne, w tym nagranie wideo przedstawiające mężczyznę idącego w górzystym terenie, którego napotkany świadek oskarżył o wzniecenie ognia i nakazał mu opuszczenie parku.
W innych postach pojawiły się filmy, w których twierdzono, że pokazują manifestacje w Argentynie i Chile „po tym, jak Izraelczycy podpalili Patagonię”, a inne wpisy łączyły te wydarzenia z zapowiedzią rządu liberalizacji sprzedaży gruntów wiejskich.
Posty tej treści miały setki udostępnień w języku polskim, krążyły także w innych językach po hiszpańsku, angielsku, francusku, grecku, holendersku, arabsku i ukraińsku.

Pożary lasów w Argentynie nawiedzają ten kraj położony na południowej półkuli od wielu lat. W trakcie trwającego tam lata, ogień spustoszył część Patagonii, niszcząc rejony górskie. Największy pożar wybuchł 5 stycznia w gminie Epuyén, w południowej prowincji Chubut, dewastując ponad 15 000 hektarów w ciągu zaledwie jednego tygodnia.
Według argentyńskiej Federalnej Agencji ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, do 23 stycznia niektóre ogniska pożaru w prowincji Chubut zostały „opanowane”, podczas gdy inne były nadal „aktywne”. Funkcjonariusze Służby Zarządzania Pożarami Prowincji Chubut nadal walczyli z ogniem w terenie.
Zarówno władze lokalne, jak i organy ścigania utrzymują, że podpalenia były celowe.
Prokurator generalny prowincji Chubut, Carlos Diaz Mayer, zapytany przez agencję AFP oświadczył 13 stycznia, że sprawcy nadal pozostają nieznani. Stwierdził jednak, że pożary zostały „celowo” wzniecone, o czym świadczą znalezione ślady paliwa.
„Kontynuujemy dochodzenie, analizujemy nagrania z kamer bezpieczeństwa, zasięgamy informacji od operatorów telefonii komórkowej i pobieramy do analizy ziemię, która została dotknięta na początku pożarów” – wyjaśnił.
Projekt sprzedaży ziemi i stara teoria spiskowa
W niektórych postach wspomniano, że prezydent Argentyny Javier Milei „podpisał ustawę zezwalającą obcokrajowcom na zakup ziemi, która została dotknięta pożarem. Właśnie dlatego nagle w Argentynie pojawiły się setki izraelskich żołnierzy, którzy podpalili tysiące hektarów lasów w Patagonii”.
Na poparcie tej teorii dołączony jest film z Casa Rosada, siedziby władzy wykonawczej Republiki Argentyny, na którym urzędnik państwowy mówi po hiszpańsku: „Jeśli chodzi o grunty rolne, zliberalizuje się ich zakup przez zagraniczne podmioty prywatne. Zniesie się również zakaz zmiany przeznaczenia gruntów na przemysłowy przez 30–60 lat po pożarze”.
Nagranie to jest fragmentem z dłuższego nagrania z konferencji prasowej rzecznika prezydenta Manuela Adorniego, z 9 grudnia 2025 roku (zarchiwizowany link). Chociaż rzeczywiście taki projekt zmian został przedłożony, odpowiednie przepisy prawa nie weszły jeszcze w życie.
Niektórzy użytkownicy łączyli zapowiedzi liberalizacji oraz styczniowe pożary z funkcjonującą od wielu lat narracją opartą na teorii spiskowej o tzw. „Planie Andinia”, zgodnie z którym w Patagonii miałoby powstać drugie państwo izraelskie – wyjaśnił agencji AFP Ernesto Bohoslavsky, profesor geografii i historii.
Istnieją różne wersje tej teorii, wyjaśnił ekspert, z których najstarsza pochodzi z lat 60. XX wieku. „Według tej wersji celem miało być zajęcie Patagonii i części Antarktydy. Z czasem odniesienia do Antarktydy zanikły i pozostało jedynie odniesienie do Patagonii”.
Jak zauważył Bohoslavsky, wcześniejszym precedensem tej teorii byłyby „Protokoły mędrców Syjonu”, broszura oskarżająca Żydów o spisek mający na celu dominację nad światem.
Po przeprowadzeniu wyszukiwania według słów kluczowych i obrazów agencja AFP ustaliła, że większość filmów i zdjęć wykorzystywanych w postach na poparcie tezy, że pożary lasów spowodowali obywatele Izraela, nie ma związku ze zdarzeniami lub nie jest poparta wystarczającymi dowodami.
Niezidentyfikowany mężczyzna
Większość postów powołuje się na nagranie, na którym widać młodego mężczyznę idącego w skalistym terenie, gdy inny mężczyzna krzyczy do niego po hiszpańsku i jednocześnie nagrywa całą sytuację: „Masz godzinę, żeby stąd odejść!”. Nagrywający mówi do drugiego mężczyzny, że widział, jak podpala to miejsce. Polscy użytkownicy pisali, że był to „turysta (…) przyłapany na podpalaniu Parku Narodowego Los Glaciares w argentyńskiej Patagonii”.
Przeprowadzona przez agencję AFP weryfikacja wykazała, że film został nagrany przez Martína Moralesa w Laguna Torres, w słynnym Parku Narodowym Los Glaciares, który jest popularnym celem wypraw dla miłośników trekkingu ( zarchiwizowany link tutaj ), gdzie w styczniu odnotowano również pożary lasów.
Na swoim profilu na Facebooku Morales opublikował oryginalny, dłuższy film, twierdząc w jego opisie, że sprawcami wzniecenia ognia była „zagraniczna para” przebywająca w Laguna Torres. W kolejnym poście wyjaśnił, że po odejściu dwójki turystów, którzy według niego byli Izraelczykami, ugasił pożar i zgłosił incydent władzom parku.
Według doniesień i relacji lokalnych mediów z początku stycznia, władze gminy El Chaltén rzeczywiście poszukiwały turystów zamieszanych w zdarzenie, jednak ich narodowość nie została ustalona (tutaj, tutaj).
Granat, ale nie z armii izraelskiej
„Władze argentyńskie poinformowały, że granaty M26 (używane przez armię izraelską) znaleziono w rejonie jeziora Epuyen w Chubut” –twierdzi m.in. użytkownik platformy X.
Materiał wybuchowy, o którym mowa w publikacji to zmodernizowana wersja amerykańskiego granatu zaczepnego M26, tzw. cytryny, nadal produkowanego przez izraelską firmę Elbit Systems. Według strony internetowej firmy, granat ten jest używany przez Siły Obronne Izraela.
Jednak w oświadczeniu władz prowincji poinformowano, że znalezionym ładunkiem wybuchowym był inny granat, tzn. FMK8, wyprodukowany przez argentyńską firmę Fabricaciones Militares. W grudniu znaleziono pięć innych ładunków wybuchowych, wszystkie tego samego modelu, co biuro prasowe Chubut potwierdziło agencji AFP 12 stycznia 2026 roku (zarchiwizowany link ).
Porównanie zdjęcia znalezionego granatu, opublikowanego w oświadczeniu, ze zdjęciem granatu M26 IM, o którym wspominają media społecznościowe, uwidacznia różnice w ich kształcie: jeden jest całkowicie okrągły wyposażony jest w długi cylindryczny zapalnik, drugi natomiast jest w kształcie owalnym, ma płaską podstawę a z boku metalową dźwignię.

Protest solidarnościowy z Palestyńczykami
Niektórzy użytkownicy dołączyli do twierdzeń film, który miał przedstawiać „ponad 100 000 protestujących”, blokujących „ulice w Argentynie i Chile po tym, jak Izraelczycy spalili Patagonię”. Weryfikacja agencji AFP wykazała, że w rzeczywistości film przedstawia marsz zwołany na rzecz mieszkańców Strefy Gazy, który odbył się w Chile w czerwcu 2025 roku.
Zlokalizowaliśmy miejsce gdzie nakręcono film. Zestawiając zrzut ekranu z filmu ze zdjęciem z tureckiej państwowej agencji informacyjnej Anadolu można potwierdzić, że protest miał miejsce nad brzegiem rzeki Mapocho w centrum Santiago de Chile. Wyszukiwanie przy użyciu funkcji Street View na Mapach Google pozwoliło stwierdzić, że film został nakręcony z mostu dla pieszych Ramalac, z którego w tle widać te same budynki, co w viralowym nagraniu.

Do niektórych postów dołączono także zdjęcie rzekomo przedstawiające styczniowe pożary, które w rzeczywistości jest zdjęciem znajdującym się od kilku lat w zbiorach agencji Getty Images, zrobionym 12 sierpnia 2016 r. podczas pożarów na Florydzie w Everglades przez Kevina Fleminga (zarchiwizowany link tutaj ).
Wśród publikowanych w postach obrazach znalazły się również prawdziwe ilustracje pożarów w Argentynie w styczniu 2026 r.
Zdjęcie płonącej góry w pobliżu jeziora znaleźliśmy na koncie na Instagramie „forest fires Argentina” (zarchiwizowany link tutaj) oraz w doniesieniach prasowych argentyńskich mediów (zarchiwizowany link tutaj).
Przeprowadzone odwrotne wyszukiwanie wideo poszczególnych klatek nagrania pokazującego drogę pośród płonącego krajobrazu doprowadziło nas do różnych publikacji w argentyńskich mediach z tym samym filmem (zarchiwizowane linki tutaj, tutaj, tutaj). We wszystkich przypadkach opisywano miejsce jako widok pożarów ze stycznia 2026 r. w regionie Chubut.
Na naszym portalu AFP Sprawdzam pisaliśmy o innej, popularnej w polskim internecie wersji podobnej teorii spiskowej, która tłumaczy wojnę w Ukrainie i wojnę w Izraelu jako projekt przeniesienia Izraela z niestabilnego Bliskiego Wschodu na opuszczone przez ukraińskich uchodźców ziemie Ukrainy. Ten rzekomy projekt znany jest pod nazwą „Niebiańska Jerozolima”.