27-letni pracownik Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC) został zamordowany 10 lipca 2016 roku w Waszyngtonie. Do zdarzenia doszło, gdy Seth Rich wracał nad ranem z baru do swojego mieszkania. Mężczyzna został postrzelony przez nieznanego sprawcę lub sprawców.
Policja poinformowała później, że prawdopodobnie doszło do próby napadu, jednak fakt, że wszystkie kosztowne rzeczy 27-latka, w tym portfel z kartami kredytowymi, znaleziono przy jego ciele, podsycił myślenie spiskowe. Ojciec Setha Richa powiedział „The Washington Post”, że jego zdaniem syn stawiał czynny opór, dlatego ostatecznie niczego mu nie zrabowano.
Teoria spiskowa dotycząca śmierci 27-latka
Niecałe dwa tygodnie po zamordowaniu Setha Richa doszło do wycieku wewnętrznych e-maili kierownictwa DNC, które zostały opublikowane przez WikiLeaks. Upubliczniono między innymi ponad 10 tys. e-maili Luisa Mirandy, dyrektora ds. komunikacji, również takie, w których pisał o Bernim Sandersie – przeciwniku Hilary Clinton w walce o nominację prezydencką demokratów w 2016 roku. Miranda sugerował np., aby wypytać Sandersa o to, jakiego jest wyznania, i jakoś to wykorzystać.
Pojawiła się teoria spiskowa (1, 2, 3), że za ujawnieniem prywatnej korespondencji demokratów stoi właśnie Seth Rich i dlatego 27-latek został zamordowany. Stacja Fox News opublikowała materiał na temat śmierci Richa, w którym pojawiają się niepotwierdzone informacje, jakoby mężczyzna kontaktował się przed śmiercią z WikiLeaks.
Stacja powołała się na Roda Wheelera, prywatnego detektywa i jednocześnie współpracownika stacji Fox News, który miał działać za zgodą rodziny 27-latka. Wheeler twierdził, że dowody na kontakt Richa z WikiLeaks znaleziono na laptopie zamordowanego mężczyzny, ale cała sprawa może być tuszowana. Później Wheeler wycofał się z tego i twierdził, że Fox News przeinaczyło jego słowa.
Ostatecznie stacja usunęła materiał, ale zaznaczyła, że dalej przygląda się sprawie.
Teorię spiskową podsycił sam serwis WikiLeaks, który zaoferował nagrodę za schwytanie zabójcy Richa. Rodzice 27-latka byli i są oburzeni teorią spiskową na temat śmierci ich syna. Zdecydowali się nawet pozwać Fox News za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, ale ostatecznie sprawa zakończyła się ugodą.
Pizzagate a śmierć Setha Richa
Krzysztof Bosak połączył śmierć Setha Richa z teorią spiskową o Pizzagate, która dotyczy jednak innej publikacji WikiLeaks, związanej z wyciekiem e-maili Johna Podesty, szefa kampanii prezydenckiej Hillary Clinton w 2016 roku. W wiadomościach został wspomniany James Alefantis, właściciel Comet Ping Pong, pizzerii w Waszyngtonie. Jest on też zwolennikiem Partii Demokratycznej, a także jej darczyńcą.
Z nieznanych powodów użytkownicy forum 4chan zaczęli prześwietlać restauratora i analizowali obrazy wiszące w jego lokalu. W ten sposób wpadli na trop rzekomej siatki pedofilów, którzy mieli używać kodów związanych z daniami serwowanymi w restauracji. Chociaż nie udowodniono tej teorii w żaden sposób, żyje ona do dzisiaj. Teraz powróciła przy okazji ujawnienia akt Epsteina (1, 2, 3).
Krzysztof Bosak o śmierci Setha Richa
Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak napisał na portalu X, że Seth Rich odpowiada za ujawnienie e-maili z prywatnego serwera Hillary Clinton, na co nie ma żadnych dowodów. Teoria spiskowa dotycząca śmierci Richa została wielokrotnie zweryfikowana już w 2017 roku: nic nie wskazuje na to, że sprawa zabójstwa wiąże się z wyciekiem e-maili DNC, ale śledztwo wciąż się nie zakończyło (1, 2, 3).
Na portalu fact-check.org pojawiła się analiza, w której zacytowano słowa Brada Baumana, ówczesnego konsultanta ds. komunikacji demokratów, który przekazał, że na laptopie Setha Richa nie znaleziono żadnych śladów komunikacji, które wiązałyby 27-latka z serwisem WikiLeaks.
– Nigdy nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że morderstwo Setha Richa miało cokolwiek wspólnego z jego pracą – powiedział Bauman.
Z kolei stacja NBC News poinformowała, powołując się na źródła w FBI, że Federalne Biuro Śledcze nie zajmuje się śmiercią Setha Richa, a policja prowadzi śledztwo dotyczące zabójstwa, które nie wiąże się z wyciekiem e-maili kierownictwa DNC.