W ujawnionych aktach Epsteina wielokrotnie pojawia się słowo „goj”, oznaczające osobę, która nie jest Żydem. Wyrwane z kontekstu cytaty mają udowadniać, że amerykańskiego milionera w przestępczych działaniach motywował żydowski rasizm.
Społeczeństwo
Tajemnicza śmierć Setha Richa podsyciła myślenie spiskowe. To kolejna historia, którą niektórzy próbują uwiarygodnić w atmosferze wywołanej ujawnieniem akt Epsteina.
W styczniu 2026 roku szeroko rozpowszechniono film, na którym otyły mężczyzna w mundurze skarżył się podczas wywiadu telewizyjnego na Rosjan kradnących zapasy żywności. Mężczyzna ten, który twierdzi, że jest szefem zaopatrzenia żywnościowego w regionie Lwowa, nie jest prawdziwy. Niespójności wizualne i analiza dźwiękowa wskazują, że filmik został stworzony przy użyciu sztucznej inteligencji i nie przedstawia prawdziwego członka służby czy autentycznego wywiadu telewizyjnego. Ponadto regionalna administracja wojskowa we Lwowie nie posiada takiej jednostki.
Media społecznościowe są pełne drastycznych materiałów filmowych z momentu, w którym federalni agenci imigracyjni zastrzelili 37-letniego pielęgniarza oddziału intensywnej terapii Alexa Prettiego w Minneapolis w stanie Minnesota. Jednak jedno z domniemanych ujęć z miejsca zdarzenia zostało zmanipulowane przy użyciu sztucznej inteligencji. Eksperci potwierdzili, że obraz był syntetycznym ulepszeniem autentycznego nagrania z miejsca strzelaniny, o czym świadczy fakt, że jednej z postaci brakuje głowy.
Nagranie jednego z biletomatów w Wieliczce stał się dowodem na „ukrainizację” Polski. Czy bilety można już kupić tylko w języku ukraińskim. Sprawdziliśmy – nie, a to, co widać na filmie, to efekt awarii.
Pożary na południu Argentyny w rejonie Patagonii zniszczyły tysiące hektarów lasów w styczniu 2026 roku, wywołując przy okazji masowe oskarżenia w mediach społecznościowych wobec Izraelczyków o rzekomo dokonywanych podpaleniach dokonywanych w celu przejęcia kontroli nad gruntami w tym kraju. Na poparcie tej teorii, użytkownicy udostępniali różne filmy, zdjęcia i wiadomości, łącząc je z antysemicką teorią spiskową funkcjonującą od dekad, zwaną „planem Andinia”. Przeprowadzona przez agencję AFP weryfikacja wykazała jednak, że większość rzekomych dowodów nie ma związku z pożarami, a władze argentyńskie nie ustaliły jeszcze, kim są ewentualni podpalacze.
Umowa handlowa między Unią Europejską (UE) a czterema krajami Ameryki Południowej napotkała na ostry sprzeciw europejskich rolników, również polskich, którzy uważają że doprowadzi ona do napływu tańszych produktów rolnych, zwłaszcza wołowiny. W styczniu 2026 roku francuscy rolnicy zorganizowali wiele protestów przeciwko umowie z Mercosurem, a nagrania z protestów były masowo udostępniane w mediach społecznościowych. Jednak, jak ustaliła agencja AFP, nagranie, w którym francuscy rolnicy wypuszczają stado byków na siły porządkowe, nie jest prawdziwe i powstało przy użyciu sztucznej inteligencji (AI). Wskazują na to niezgodności wizualne i analizy przeprowadzone przez narzędzia do wykrywania AI. Ponadto nie znaleziono żadnych wiarygodnych doniesień medialnych, by taki protest miał miejsce.
W serwisach społecznościowych krąży nagranie rzekomo przedstawiające muzułmanów protestujących przeciw jarmarkowi bożonarodzeniowemu. Kontekst wydarzeń przedstawionych na wideo jest zupełnie inny.
W 2034 roku piłkarskie Mistrzostwa Świata odbędą się w Arabii Saudyjskiej, która intensywnie inwestuje w infrastrukturę sportową. Królestwo, które dysponuje na tę chwilę tylko dwoma z 14 stadionów wymaganych dla przyjęcia 48 drużyn piłkarskich, ruszyło właśnie z wielkimi projektami inwestycyjnymi. Film, który rzekomo przedstawia stadion na dachu wieżowca i który w połowie października stał się światowym viralem, nie ma jednak nic wspólnego z oficjalnymi planami budowlanymi na turniej. Nagranie, które za prawdziwe wzięły nawet renomowane media, powstało przy użyciu sztucznej inteligencji (AI), co potwierdził agencji AFP jego autor.
12.11.2025: Zdjęcie jarmarku bożonarodzeniowego pod zaostrzoną ochroną zostało wygenerowane przez AI
Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu jarmarków świątecznych w mediach społecznościowych pojawił się obraz rzekomo przedstawiający jarmark bożonarodzeniowy otoczony licznymi betonowymi zaporami. W niektórych postach twierdzono, że obraz przedstawia jarmark w belgijskiej Brugii, w innych sugerowano, że to jakieś inne miasto w Europie, np. w Niemczech. Publikacje obwiniały migrantów za konieczność podjęcia przez władze wzmożonych środków bezpieczeństwa. Choć w wielu krajach Europy są one zaostrzone po atakach terrorystycznych, które miały miejsce w poprzednich latach przy okazji imprez świątecznych m.in. w Niemczech i we Francji, agencja AFP wykryła, że obraz ten nie jest autentyczny i że został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Narzędzia do wykrywania AI potwierdziły nasze konkluzje.